Blog > Komentarze do wpisu
Głębia kokonu

Podsuwam Misterowi 'Lata Chłopięce' Tołstoja.

Czekamy na kolację w restauracji.

Mister: A tak poza tym, jestem po tej książce jakby...natchniony.

 

Zjadamy kolację, wypijamy po kuflu piwa.

Mister głaszcze się po brzuchu i wzdycha.

Mister: [natchnionym głosem] Czuję się, jakbym obrastał w kokon.

Ja: Co masz na myśli?

Mister: [wciąż patrząc w dal] Nie wiem.

poniedziałek, 26 października 2009, horizonsong.pl

TrackBack
TrackBack URL do notki:
Komentarze
2009/10/26 20:12:58
Wyjątkowe natchnienie :):):) Jakie to było piwo?:)
-
Gość: offieczka, 59.50.84.*
2009/10/28 14:11:31
doskonale rozumiem te glebie bo wlasnie obsiadly mnie chinskie jedwabniki a kokon rosnie i rosnie :D
-
2009/10/28 14:46:34
hehehe:)

Linkujemy dzięki serwisom:

blogi
dodajdo
Dodaj do Google Reader lub Google IG
dodajdo dodajdo.com